Jeżeli Pep jest przereklamowany to Carlo to .... brak mi słów. Guardiola wygrywa ligi krajowe, które de facto są trudniejsze do zdobycia niż LM. To one są wyznacznikiem siły. LM to detale które decydują o jej wygraniu jak np. błędy sędziowskie czy losowania itp. Carlo po sobie pozostawia puchary, Pep "spuściznę" i puchary. Nie ma zamiaru umniejszać zasług CA, ale drużyny Pepa mają swoją "charyzmę" i "styl". Dzisiejszy Real to typowy Real jak za czasów wielu poprzedników. Zawsze wielki i groźny..... Pisał to culeMazurXIII pisze: ↑29 maja 2022, 0:21Niby w czym? W sporcie chodzi o rezultaty. A nie styl. Dlatego np. uważam Guardiolę za mocno przereklamowanego trenera, który osiąga pewne rezultaty na miarę potencjału kadry (czyli najlepszą kadrę w kraju przekuwa na misia - co trzeba oddać - nie udaje się każdemu w sumie), ale nie daje nic extra tak jak np. Klopp w Liverpoolu czy właśnie Ancelotti w Realu. Klopp jest świetny, ale liczy się rezultat - w bezpośrednim pojedynku Carlo go zjadł taktycznie. I szczerze? Między nimi jest dekada różnicy, ale wątpię by Niemiec go dogonił z LM...A Guardiola? Po transferze Haalanda i tego Alvareza (starszy o rok od Norwega swoją drogą...) z River Plate MUSI zdobyć LM w następnym sezonie, wszystko inne będzie odbierane jak porażka, teraz na prawdę nie ma żadnych wytłumaczeń.


