Bez takich proszę, nie obrażajmy siebie wzajemnie czyniąc porównania do patologii. Nigdzie nie napisałem, że Guardiola to zły trener - napisałem, że najbardziej przereklamowany. Niczym się nie zasłużył by np. być ocenianym jako najlepszy w historii jak tu:
https://weszlo.com/2021/12/29/ranking-1 ... i-futbolu/
a nie jest to przypadek odosobniony. Mam kasę, chcę krajowy tytuł - zatrudniłbym pewnie Guardiolę. Ale LM? W życiu. Popełniasz także błąd logiczny zakładając, że Hiszpan/Katalończyk skończy jako najbardziej utytułowany trener w historii. Czyli oceniasz go w ramach potencjału, a nie realnych osiągnięć...
Na teraz dla mnie Ancellotti>Klopp>Guardiola. Dlaczego Guardiola za Kloppem? Niemiec moim zdaniem wyciąga więcej z kadry, którą ma (w sesnie wyniki do potencjału kadry a nie trofea, tu wygrywa Guardiola, tyle, że między City a Liverpoolem jest ponad 0,5 mld € różnicy w kwotach transferowych netto). Ale rozumiem, każdy może mieć własne zdanie - obronę Guardioli łatwo poprowadzić - wystarczy przytoczyć statystyki meczów, które przegrywał. Założę się, że w przeważającej większości miał przewagę w xG i posiadaniu piłki i w takim przypadku np. nie ciężko zrzucić winę na wykonawców. Tyle, że wg filozofii jaką się kieruję jeśli trener ma wolną rękę co do konstruowania składu, praktycznie nieograniczony budżet to on odpowiada za wyniki. Bezwzględnie. Wszystkiego nie da się wytłumaczyć 'pechem' - jest coś takiego jak psychiczne nastawienie zawodników (legendarny 'mental'), które jak pokazał Ancelotti i jego piłkarze w tym sezonie na najwyższym poziomie ma chyba kluczowe znaczenie. To są rzeczy, których nie widać (bo dzieją się od kuchni),a mają ogromny wpływ na wynik sportowy. Oczywiście nie jestem nieomylny, może w tym przypadku jestem zbyt uprzedzony do Guardioli i osobiste sympatie/antypatie przysłaniają mi trzeźwy osąd, ale nie da się ukryć, że jeśli chodzi o LM wyniki nie nadążają za reputacją Guardioli.



