Ekstraklasa 21/22

Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3689
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

Ekstraklasa 21/22

Post autor: 1234 » 29 maja 2022, 13:03

Średnia frekwencja na stadionach w sezonie 21/22 (źródło: stadiony.net, już mój drugi post dziś inspirowany tą stroną, ale akurat tematy infrastruktury oraz frekwencji są dla mnie dość istotne, a oni piszą o tym najlepiej)

1. Lech Poznań 22.560
2. Wisła Kraków 15.271
3. Legia Warszawa 14.503
4. Górnik Zabrze 12.043


5. Śląsk Wrocław 9.287
6. Lechia Gdańsk 8.787
7. Pogoń Szczecin 7.676
8. Cracovia 6.996
9. Jagiellonia Białystok 6.977

10. Raków Częstochowa 4.256
11. Radomiak Radom 3.843
12. Piast Gliwice 3.731
13. Stal Mielec 3.546
14. Zagłębie Lubin 3.165
15. Bruk-Bet Nieciecza 2.890
16. Górnik Łęczna 2.834
17. Wisła Płock 2.139
18. Warta Poznań 1.857

Tylko cztery kluby ze średnią frekwencją powyżej 10k. Lech absolutnie najlepszy, ale nie może to dziwić, w końcu 100-lecie, Mistrzostwo. Poza tym mają całą Wielkopolskę, Poznań też jest duży więc jest potencjał na wysoką frekwencję.
Drugie miejsce dla Wisły Kraków, to trochę zaskoczenie. Oczywiście, to wielki klub z wielkiego miasta, no ale forma sportowa, kłopoty organizacyjne od lat zniechęcały do wspierania klubu z trybun. A jednak średnio bywało tam 15 tysięcy fanów. Super wynik!
Legia poniżej oczekiwań, nie wiem, jak to wygląda historycznie, ale pewnie jedna z najsłabszych średnich frekwencji od wielu lat. Konflikty z piłkarzami, Mioduskim, kilkanaście porażek i jest tego efekt.
Tuż poza podium Górnik, chyba trochę słabiej niż w poprzednich latach ale mimo to stabilna frekwencja od lat, brakuje jakiegoś impulsu w postaci walki o mistrzostwo, żeby regularnie zapełniać stadion w 100%

I to była pierwsza grupa, tych największych. W przyszłym sezonie dołączy do nich Widzew, który w 1. lidze swój 18-tysięcznik praktycznie na każdym meczu ma wypełniony powyżej 90%.

Druga grupa to średniaki. Śląsk i Lechia od lat mają średnią na poziomie 8-10 tysięcy, co na tak wielkich stadionach wygląda tragicznie.
Pogoń ma stadion w budowie, więc tutaj nie wiadomo, jak będzie po oddaniu całości. Cracovia na swoim poziomie, Jaga poniżej oczekiwań, tam frekwencja raczej spada z sezonu na sezon

No i ostatnia, największa grupa. Od 10. do 18. miejsca są kluby, które mają frekwencje średnią poniżej 4.500. Dlaczego ta liczba jest dla mnie istotna? Otóż 4.500 krzesełek musi mieć stadion, żeby był dopuszczony do rozgrywek Ekstraklasy. Jak widać, zdecydowana większość ligi nie potrzebuje nawet tych 4.500, bo po prostu przychodzi tam (poza 2-3 meczami w sezonie) dużo mniej fanów. Oczywiście sytuacja ze stadionem Rakowa to jakaś patologia, ale nie mam pewności, że gdyby mieli coś lepszego to przychodziłoby dużo więcej. Warta gra w Grodzisku, Wisła Płock ma stadion w budowie. Kompromitująca jednak jest frekwencja na takim Zagłębiu Lubin, mimo, że to klub z małego miasta, to ma sporo fan - clubów w regionie, nie są klubem który raz czy dwa zagrał w elicie tylko od wielu lat buduje swoją markę. I mają ledwo 3 tysiące na mecz. Dramat. Piast - kolejny dramat. Rozumiem, że na Górnym Śląsku jest masa klubów oraz masa ciekawszych zajęć. Ale skoro niedawny Mistrz Polski, klub, który od 10 lat "kręci się" wokół czołówki w Polsce ma 3700 kibiców na trybunach... marketingowcy gliwiczan mają pewnie zagwozdkę, co robić, żeby jednak trochę więcej fanów odwiedzało obiekt przy Okrzei.

Z prognoz na nowy sezon. Widzew - będzie pewnie na podium. Miedź - mają stadion dla 6.200 kibiców, to średnia frekwencja na poziomie 4k pewnie będzie maxem. Chrobry - tu będzie dramat, w 1. lidze w Głogowie chodzi kilkaset osób, a jakby awansowali i grali w Grodzisku, to pewnie nie będzie lepiej. Korona - no kolejny nijaki pod względem frekwencji klub. Takie stabilne 5k co mecz i tyle. Poza tym Wisła Płock i Pogoń powinny dokończyć budowy stadionów.



Wróć do „Polska”