Zjazd mezczyzn w Wengen na najdluzszej, bardzo trudnej trasie Lauberhorn.
Zwyciezca okazal sie Amerykanin Rahlves, pojechal naprawde bardzo dobrze, prawie bezblednie, drugie miejsce zajal Walchhofer, a trzeci obecny mistrz olimpijski Fritz Strobl
Jedyny startujacy w zjezdzie Polak - Michal Kalwa - zajal ostatnie [54.], jednakze po kilkunastu minutach zostal zdyskwalifikowany [nie wiem za co, nie bylo juz transmisji w TV]
Wyniki zjazdu:
1. Daron Rahlves (USA) 2.30,54
2. Michael Walchhofer (Austria) 2.30,94
3. Fritz Strobl (Austria) 2.31,60
4. Hermann Maier (Austria) 2.31,83
5. Kjetil-Andre Aamodt (Norwegia) 2.32,55
6. Peter Fill (Włochy) 2.32,63
7. Ambrosi Hoffmann (Szwajcaria) 2.32,68
8. Didier Defago (Szwajcaria) 2.32,76
9. Marco Buechel (Liechtenstein) 2.32,91
10. Finlay Mickel (W.Brytania) 2.32,94
11. Bode Miller (USA) 2.32,95
11. Kristian Ghedina (Włochy) 2.32,95
onet.pl pisze:W tym sezonie 32-letni Amerykanin po raz trzeci stanął na najwyższym stopniu podium, po zwycięstwach w zjazdach w Beaver Creek i Bormio. Jest też aktualnym wicemistrzem świata w tej konkurencji z Bormio (2005).
W sobotę Rahlves, który ma w dorobku także trzy wygrane supergiganty, pokonał trasę zjazdu w czasie 2.30,54. Wyprzedził trzech Austriaków: Michaela Walchhofera o 0,40 s, Fritza Strobla o 1,06 s oraz Hermanna Maiera o 1,29 s. Piąty był Norweg Kjetil- Andre Aamodt - 2,01 s.
Jedenaste miejsce - ex aequo z Włochem Kristianem Ghediną - zajął Amerykanin Bode Miller, broniący w tym sezonie tytułu najlepszego alpejczyka świata. Stracił do rodaka 2,41 s.
W sobotnim zjeździe nie wystartował Benjamin Raich, który w piątek triumfował tu w superkombinacji, choć po zjeździe był dopiero 13. Mimo to Austriak utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej PŚ, a w niedzielę będzie jednym z kandydatów do zwycięstwa w slalomie jaki zostanie rozegrany w Wengen.
Po 20 zawodach tego sezonu Raich ma na koncie 706 punktów i wyprzedza Walchhofera - 600 pkt. Na trzecim i czwartym miejscu są sklasyfikowani Amerykanie: Rahlves - 589 i Miller - 513.
Po tym zwycięstwie Rahlves, z dorobkiem 330 punktów, przesunął się na trzecie miejsce w klasyfikacji PŚ w zjeździe. Prowadzi w niej mistrz olimpijski w tej konkurencji z Salt Lake City (2002), Austriak Fritz Strobl - 415, a drugi jest Walchhofer - 372.
Ostatni raz reprezentant Stanów Zjednoczonych wygrał zjazd rozgrywany od 76 lat na trasie Lauberhorn w 1995 roku, a był nim Kyle Rasmussen.
"To jeden z najważniejszych wyścigów, który dla każdego z nas jest ogromnym wyzwaniem - powiedział Rahlves, który dotychczas najwyżej w Wengen był sklasyfikowany na drugiej pozycji w 2003 roku. - Dzisiaj przejechałem tę trasę niemal bezbłędnie. To był wspaniały wyścig, a fakt że wyprzedziłem dwóch świetnych zjazdowców, Walchhofera i Strobla, to dobry znak przed igrzyskami".
Zawody rozgrywane na stoku Lauberhorn należą do jednych z najbardziej prestiżowych w kalendarzu PŚ. To najdłuższa i bardzo wyczerpująca z tras alpejskich, licząca 4,480 km.
Ogladal ktos zawody



