Czytasz że Pepe jest większym flopem od Kepy, odpisujesz że się z tym nie zgadasz jako argument podając że przecież on w te 3 sezony wykręcił bardzo dobre liczby (lepsze nawet niż największa gwiazda Milanu czy przyszły zbawca Tottenhamu - przykłady totalnie losowe, równie dobrze mógłby wziąć 200 innych skrzydłowych), a tu momentalnie 3 typa nie wbija się w kontekst dyskusji i zaczyna mi udowadniać że mylę się twierdząc że Leao jest lepszy od Pepe - co z moich postów w ogóle nie wynika



