Z De Zerbim jest dziwna sytuacja bo on ma fajną pensję na którą Szachtar w tym momencie nie stać i z jednej strony on niby chce zostać ale z drugiej wiadomo, chce rozwiązać kontrakt z winy klubu.
Najśmieszniejsze w całym tym ambarasie jest to, że wg ukraińskich mediów Szachtar już jest dogadany z Igorem Joviceviciem z Dnipro-1.
No i ukraiński związek zdecydował, że za poprzedni sezon nie przyznają medali więc w sumie De Zerbi z Doniecka odchodzi tylko z Superpucharem Ukrainy


