Strasznie się te tygodnie dłużyły, więc dobrze, że nareszcie wracamy.
Jakieś refleksje przed startem? Mnie najbardziej ciekawi powrót potyczek z Widzewem, które mocno kojarzą mi się z moimi pierwszymi latami na Rakowie. Nie mam pojęcia ilu ich fanów ostało się w mieście, bo od dawna nie rzucają się w oczy, ale pewnie jacyś sentymenciarze pozostali. Tak czy siak klub zakłada większe zainteresowanie tym meczem, bo bilety na Widzew będą droższe. No ale do tego to jeszcze parę miesięcy
Jak na razie chciałabym zobaczyć, czy uda nam się utrzymać poziom. Trochę niepokoi, że znów zaczynamy z kontuzjami - i pewnie ciągle coś się będzie pod tym względem wysypywać, a ławka nie jest zbyt długa. No ale dwa ostatnie sezony też tak było, a poziom udało się zachować, więc może nie będzie tak źle


