Jutro Hoffenheim zaczyna nowy sezon ligowy wyjazdowym meczem z Gladbach. W lecie nie doszło do kadrowej rewolucji, choć odszedł znakomity lewy obrońca David Raum, który poszedł do Lipska za 28 milionów. Sprzedani zostali także Brazylijczyk Joao Klauss, który nie zdołał się przebić w ataku, a także Sargis Adamjan (Kolonia) i Mijat Gacinović (AEK Ateny).
Poważnie wzmocniona została obrona - przyszli Stanley Nsoki z Club Brugge oraz Ozan Kabak z Schalke, zaś na zasadzie wolnego transferu trafił do Hoffenheim Grischa Prömel z Unionu Berlin. Dwaj ostatni zdążyli wpisać się już na listę strzelców w wygranym 2:0 po dogrywce meczu 1. rundy DFB Pokal przeciwko SV Rödinghausen.
Wydaje się, że obecna kadra nadal ma potencjał wystarczający do nawiązania walki o europejskie puchary, które udałoby się zapewne osiągnąć gdyby nie fatalny zastój w końcówce ubiegłego sezonu.



