Wcześniej jakiś rok temu zdażyła sie inna sytuacja tego samoego nauczyciela (nazwiska nie bede zdradzał).Weszliśmy do klasy inforamtycznej i usiadliśmy do komputerów było po dzwonku klasa była otwarta.Gdy nauczyciel wszedł do klasy kazał nam stac na baczność. Jeden kolega sie zaśmial a nauczyciel podszedł do neigo i popchnął go na krzesła.mało co nie złamał sobie kręgosłupa...
Te historie zdarzyły sie naprawde w mojej klasie..
Co wy na to??


