Uczniowie vs nauczyciele :)

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post autor: Premo » 18 sty 2006, 22:01

adekk pisze: Jasne, a masz jeszcze jakieś, jak doprowadzić do zwolnienia konserwatora albo sekretarki...Twoje teksty są tak fascynujące, że ich lektura pochłania mnie do reszty...i sobie tak myśle...czy Wy wiecie jeszcze po co żyjecie?? :roll:
Ja żyję po to, by pisać te fascynujące teksty, w końcu nie mogę zawieść takiego wiernego fana, jak Ty.
adekk pisze: No jeszcze tylko tego brakowało...wszyscy byśmy się rozpłakali jak tu siedzimy z litości dla Ciebie...jak na planie programu "Wybacz mi"...
Chętnie Ci wybaczę, ale za żadne pieniądze nie pojawię się w TV z takim burakim, jak Ty. Jeśli Ci coś nie pasi zadzwoń do radia Maryja i wyżal się o. Rydzykowi.
adekk pisze:Pozdrawiam...
Również pozdrawiam.

PS. Jeżeli kogoś uraził tamten post itd. to przepraszam. Nie pochwalam takich metod, jak większość mojej klasy, ale nikt się nie przyzna, żeby nie mieć przerąbane. Chciałem uświadomić Wam do czego jest zdolna dzisiejsza młodzież.

Wróć do „Hyde Park”