Uczniowie vs nauczyciele :)

archie
Żenujący nabijacz :/
Posty: 70
Rejestracja: 15 sty 2006, 18:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Radom

Post autor: archie » 19 sty 2006, 11:31

fieldy pisze:dopiero później zacznie Laughing
u mnie w "klasie" jakby takie coś sie stało, to nauczyciel wyleciałby przez zamknięte okno i pewnie już by nie wrócił - to tez nie są żarty - i pewnie tez smieszne to nie jest - no ale taka młodzież w Poznaniu się uczy.
Ja nie zmyslam, mów sobie co chesz ale ja i tak wiem swoje. Nie chcesz to nie wierz.
adekk pisze:To zależy na jaką reakcje liczyłeś pisząc tego posta...jeżeli na taką, że wszyscy będą Cie chwalić, za takiego rodzaju relacje to jestes w tak wielkim błędzie, jak Małysz na belce Laughing no sory, ale tu chyba nikt nie będzie Cie oklaskiwał...cytując teraz mojego profesora mógłbym CI powiedzieć, że "lepiej by było jakbyś się za książki synu wziął, to Ci chociaż głupoty do głowy przychodzić nie będą"...serio..

Nie liczyłem na to że wszyscy będa mnie chwalić napisałem tak żębyście wyrazili swoja opinię na ten temat. Nie licze na żadne oklaski.

Wróć do „Hyde Park”