Myśle, że jestem na to gotowy, więc większych obaw nie ma. Przynajmniej nie z mojej stronyMazurXIII pisze: ↑27 sie 2022, 9:48Wyprostuję. Raczej agnostyk, aczkolwiek po wszystkich sakramentach. Losiu03 korzystaj, póki możesz. Przyjdzie pierwsze dziecko i skończy się rumakowanie![]()
Co do platności u księdza, to oczywiście o żadnym paragonie nie ma mowy. Aczkolwiek zaraz po wejściu do „biura” księdza w kościele pierwsze co rzuciło mi się w oczy to terminal do płatności kartą leżący na biurku jak gdyby nigdy nic
Co do ceny, to para która ślubuje zaraz przed nami płaci okrągłego tysiaka, co dla mnie jest jakąś abstrakcją. Ja daje mu 500zł i spodziewam się, że za karę nie otworzy nam bramy na parking, aby podjechać pod same wejście kościoła. Tak to wyglada w Bydgoszczy



