Pewnego dnia na lekcji informatyki doszło do kłótni mojego znajomego z klasy Arkadiusza W. z nauczycielem Tomaszem S. Po paru cwaniackich tekstach Arkadiusza pan Tomasz doszedł do wniosku, że należą mu się punkty minusowe. No więc zaczyna wpisywać te punkty, a tu nagle Aruś podchodzi do niego i wyjeżdża z następującym tekstem:
Nauczyciel udał, że nie słyszał.Arkadiusz W. pisze:Co ty [k****] robisz?!



