Niestety koszyk 5 i w dół to bardzo często totalna amatorka. Pozycja bramkarza to specializacja, wymagająca osobnego trenera, przygotowania, etc... Kluby z krajów jak Kosowo, Armenia, itd. często nie mają pieniędzy na zatrudnienie dodatkowego personelu ponad podstawowego trenera, nie wspominając już o szerokiej selekcji na tę pozycję. W takiej sytuacji ich bramkarki są "szkolone" po łebkach przez dyletantów - nie wiedzą jak się ustawiać, popełniają szkolne błędy itd... Sprawdizłem sobie tę bramkarkę - gra (a raczej grzeje ławę) w 3 lidze w Niemczech.
Teraz przy gwałtownie rosnącym rozwoju PNK to się już powoli zmienia ale np. u nas wciąż musi minąć z 5-10 lat zanim młoda, 14 letnia teraz piłkarka, która jest już szkolona od początku przez profesjonalistów w Śląsku Wrocław czy Lechu Poznań UAM - wejdzie na piłkarski rynek.



