Carrea od lat tuła się po piłkarskich peryferiach. Montero, to zagadka ale chyba wolałbym kogoś z nieco większym doświadczeniem. De Zerbi właśnie zaakceptował ofertę Brighton.
Nie wiem, jesteśmy w czarnej i każda decyzja niesie za sobą olbrzymie ryzyko. Mam wrażenie,że każda będzie zła. Niemniej jednak z Maxem chyba już jest pozamiatane, skoro nawet zawodnicy mu nie ufają i nie rozumieją jego decyzji, i zaczynają o tym mówić coraz bardziej otwarcie, to nie można tego tak zostawić. Nie wiem czy mimo wszystko nie uderzałbym tu w droższą ale pewniejszą opcję. Do stracenia jest dużo więcej.


