Niemann arcymistrzem został w ubiegłym roku. To nie jest tak, ze on o oszukiwanie jest oskarżany w turniejach na poziomie turnieju pretendentów czy fide grand prix. On zeszły rok zaczynał rankingiem poniżej 2500 punktów. Sprawdziłem ostatnie turnieje Dawida i tam od groma było zawodników mających ranking ponad 2500 czy nawet ponad 2600.
Poza tym dywagacje na temat tego jak potężne są zabezpieczenia, i że...
czy
powinniśmy zakończyć w momencie jak Nepo przyznał, że na wieść o grającym Hansie poprosił o dodatkowe zabezpieczenia przeciwko oszustom i te prośby zostały zignorowane. Więc sorry panowie, jeśli top szachista na świecie nie uważa, że zabezpieczenia są wystarczające, to nie wiem skąd u Was takie przekonanie, że 'czapki z głów' i 'geniusz' jeśli oszukiwał.
Inna sprawa, że jeśli na tym konkretnym turnieju nie oszukiwał - to nie ma to absolutnie żadnego znaczenia. Zupełnie inaczej wygląda gra przeciwko osobie, co do której nie masz pewności, że gra uczciwie niż normalna gra. W pierwszym przypadku każdą potencjalną niedokładność sprawdzisz dużo głębiej i dużo bardziej aby się upewnić czy to jednak nie jest 'top engine move', albo w ogóle rezygnujesz z wykorzystania tej niedokładności, jeśli powstała pozycja jest zbyt skomplikowana do pełnej oceny. Dla człowieka oczywiscie, bo dla komputera nie.
Ciekawy przykład w tym kontekście. Bo przecież Rausis przez bardzo długi czas był podejrzewany o oszukiwanie nim został złapany fizycznie z telefonem w ręce.Mowa tu o Igorze Rausis - arcymistrzu szachowym z Łotwy jaki za to został zdyskwalifikowany na 6 lat.



