Mi Marseille troche przypomina Widzew. Oba kluby grały w LM (Marseille zdobyło nawet puchar) później nastały suche lata, Widzew bankrutował i wkońcu spadł do II ligi (mogło się skończyć gorzej) zaś OM afery za którymi szły wysokie kary.
Ale coś powoli rusza sie w obu klubach, miejmy nadzieje ze bedzie lepiej.
pozdrawiam



