Kwestia jest taka, że raport chess.com opiera się tylko na "podejrzeniach" to wszystko jest oparte na "podejrzanym zachowaniu" pokroju np. zmieniania w trakcie gry kart przeglądarki albo właśnie na bazie skuteczności zagrań jakie dla gracza pokroju Niemanna nie powinny być dostrzeżone. Ale oczywiście podejrzenia wobec Niemanna są tak duże, że raczej pewnym jest, że wiele z tych podejrzeń jest prawdziwa. Niemann jest oszustem, ale w grach sieciowych. Nadal nic mu nie udowodniono w kwestii publicznych turniejów gdzie o oszukiwanie jest znacznie trudniej.
Jednak kwestia jest taka... Jak chcesz zadbać o zabezpieczenia w grach sieciowych w sytuacji gdy silniki szachowe są legalne?
Każda platforma pokroju chess.com czy liichess ma swój silnik szachowy, jest też masa innych jak np. stockfish itd. Wszystkie one są wykorzystywane w celach analizy lub ćwiczeń i są ogólnie dopuszczone. To jest inna sytuacja jak w e-sporcie dajmy na to CS'a gdzie aim-boty czy wallhacki są zabronione albo gdzie w innych grach twórcy jakiś wspomagaczy są nawet skazywani na więzienie lub ogromne kary finansowe a osoby używające danych aplikacji są z miejsca banowane na dłuugi czas a organizacje klubowe wykluczają takich zawodników często permanentnie. W szachach silniki szachowe są powszechne i plaga oszustw na chess.com jest gigantyczna i w grach sieciowych te oszustwa były i będą i nawet nie można temu zaradzić... Bo nikt nie będzie w stanie skontrolować kogoś grającego z domu... Na turniejach by musieli wymagać aby zawodnik miał kamerkę jaka łapie określony obszar tak by można było widzieć każdą ewentualną podejrzaną czynność zawodnika, sam też by nie mógł na czas turnieju nic robić poza sterowaniem myszką, transmisja turnieju by musiała być opóźniona a do tego chyba dany gracz by musiał siedzieć na golasa aby nie było, że coś tam gdzieś skrywa... No nie da się...
W turniejach publicznych, jest znacznie większa możliwość kontroli zawodnika. Ja rozumiem, że był okres pandemii, przez co wiele turniejów było odwołanych lub przerzucanych do sieci, ale to trzeba byś świadomym ryzyka. Moim zdaniem właśnie na wzgląd oszustw szachy nigdy nie powinny być rozgrywką e-sportową a już na pewno nie z nagrodami finansowymi czy punktami do światowych rankingów.
Mimo wszystko oszustwa Niemanna na chess.com nijak się mają do turniejów publicznych. Bardziej istotny będzie raport FIDE



