Schalke 04 - Hoffenheim 0:3
Moja ulubiona drużyna Bundesligi pokonała pogrążone w kryzysie Schalke, jakkolwiek beniaminek nie grał tak źle jak wskazywałby na to wynik. Hoffenheim szybko objęło prowadzenie - po brutalnym fulu na Baumgartnerze w polu karnym rzut karny wykorzystał w 11 min. precyzyjnym uderzeniem przy prawym słupku Robert Skov, wykonujący jedenastkę pod nieobecność kontuzjowanego Kramaricia. Po utracie gola Schalke ruszyło do ataków i wyglądało całkiem nieźle w ofensywie, momentami spychając Hoffenheim do dość głębokiej obrony. Najgroźniej pod bramką Baumanna było w 30 min., kiedy to Florent Mollet trafił w z dystansu w słupek, a dobitkę Thomasa Ouwejana wybronił nogami bramkarz Hoffenheim. Goście odgryzali się, po znakomitym dograniu Dabbura w idealnej pozycji przestrzelił Rutter, a w 41 min. strzał Baumgartnera wybronił na raty Schwolow. Mimo inicjatywy Schalke straciło kolejnego gola tuż przed przerwą - kapitalny kontratak Hoffenheim wykończył ładnym uderzeniem z rotacją Dabbur. Po przerwie podopieczni Franka Kramera nadal starali się grać aktywnie w ataku i byli bliscy zdobycia gola - w 56 min. po centrze z rzutu rożnego do główki doszedł Bülter i strącił piłkę na słupek (Baumann nie miałby szans, tylko odprowadził ją wzrokiem). Niestety dla Schalke, chwilę później Ouwejan ewidentnie zagrał ręką w polu karnym, jedenastka była bezdyskusyjna. Piłkę znów ustawił na wapnie Skov i ponownie uderzył przy prawym słupku, choć tym razem niżej. Po utracie trzeciego gola z Schalke wyszło już zupełnie powietrze i mogli przegrać ten mecz wyżej - dobrej sytuacji na podwyższenie wyniku nie wykorzystał Angelino, przegrywając pojedynek ze Schwolowem, a w 84 min. strzał Ruttera z kilku metrów obronił bramkarz Koenigsblauen.
Tym zwycięstwem piłkarze Hoffenheim prawdopodobnie przesądzili o zwolnieniu Franka Kramera, Schalke poniosło bowiem kolejną domową porażkę i z zaledwie sześcioma oczkami w 10 meczach jest w strefie spadkowej. Hoffenheim przynajmniej do jutra będzie na 3. miejscu w tabeli i utrzymuje się w czołówce.



