FIFA - EA Sports

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

FIFA - EA Sports

Post autor: Kesz » 19 paź 2022, 17:31

Macie jakiś patent na to, że zawodnicy kompletnie nie wypełniają twoich założeń podczas gry?
Podaje piłkę bramkarzem a on zamiast podać ją do boku, to wywala ją do środka prosto do przeciwnika...
Wchodzę skrzydłowym w pole karne i wystawiam na dołożenie nogi napastnikowi jaki dosłownie jest metr od niego... A ten podaje piłkę na drugie skrzydło -_-
Podaje prostopadle by wypuścić napastnika a tutaj pomocnik wywala piłkę gdzieś na skrzydło...

Czasem kompletnie nie wiem co się wydarzy przy następnym podaniu... Zdarza się to dość często i po prostu mam wrażenie, że SI gra za mnie... Coś w ustawianiach trzeba zmienić? jakieś wspomaganie podań czy coś?

Do tego zastanawia mnie, kiedy EA wyda patch jaki naprawia strzały z fałsza, gdzie takie szmaty wpadają nawet z 30m że szkoda gadać...
Ponoć jest zbugowana animacja bramkarza przy tym elemencie i zachowuje się tak jakby piłkę zobaczył z opóźnieniem lub w ogóle jej nie widział.

Tragedia ta gra. Co gorsza człowiek w to gra, bo w jakimś stopniu jest to uzależniające, ale ten gameplay to [k****] jakiś cyrk.

Najgorsze jest to, że jak to w takiej rywalizacji, są duże emocje i przez to gra jest niesamowicie toksyczna. Ja przy soulsowych grach rzucam mięsem jak dziki a co dopiero tutaj. Zwłaszcza, kiedy człowiek się męczy z konstruowaniem wymyślnych akcji a tu jakiś Janusz biznesu z składem z 5 mln popierdala jednym zawodnikiem, zagra jedno podanie między dwóch środkowych obrońców jacy nawet nie pomyślą by przykryć napastnika i leci bramka z dupy. Gdzieś nawet motywacji zaczyna brakować.

Kasy na tą grę oczywiście nie wydaje a najlepsze dropy z paczek to Dembele i zwykły de Bruyne oraz Bruno Fernandes, ale co z tego, skoro i tak w 6 lidze goście popieprzają z takimi składami, że ja mogę z tym swoim de Bruyne i Dembele się schować kompletnie...

No i muszę kuźwa przenieść gdzieś PC, bo mam go na biurku i jak jebnę piąchą w biurko w złości, to na tyle nim wstrząśnie, że PC się zwiesza :bicz:

Wróć do „Hyde Park”