Nie wiem w którym zdaniu napisałem że Polska to kraj mlekiem i miodem płynący.
Ale po wielu latach spędzonych na zachodzie jak słyszę te opinie o wyidealizowany miejscu do życia na Zachód od Berlina to mnie śmiech ogarnia.
No cóż tak właśnie jest jak się ma bardzo wąski obraz o tym co się dzieje na świecie jak się w dupie było i gówno widziało
A mistrzostwem było na tym forum pisanie jak to Hiszpan czy Włoch ma dobrze A wedle Eurostatu Polak żyje na podobnym poziomie tylko co mieszkaniec Rzymu czy Madrytu tylko z jedną różnica że żona polaka pracuje A żonę Włocha czy Hiszpana często trzeba utrzymywać A co trzeci 25 latek tych krajów normalnie klepie biedę bo pracę jaką widział to na kasetach VHS.
Mówiąc dosadniej tak, w 2022 roku po prostu żyje się lepiej w Polsce niż w tych krajach. Fakt nie opinia



