""Komitet Wykonawczy UEFA, który zebrał się w Nyon, podjął decyzję, iż nie zostanie wszczęte postępowanie w sprawie rewelacji ujawnionych w zeszłym tygodniu na łamach L’Equipe przez byłego zawodnika Olympique Marsylia J.J. Eydeliego. Dyrektor generalny UEFA Lars-Christer Olsson stwierdził: ”W chwili obecnej nie ma żadnych podstaw prawnych, by wszcząć postępowanie w sprawie finału Ligi Mistrzów z 1993 roku pomiędzy Marsylią a Milanem. Komitet Wykonawczy UEFA poprosił o wykładnię prawną w odniesieniu do tego konkretnego przypadku, jednak z punktu widzenia regulaminu nie ma możliwości wszczęcia postępowania, gdyż okres przedawnienia wynosi 10 lat. Tego typu sprawy nigdy nie są definitywnie zamknięte, wszystko zależy od tego, jakie fakty ujrzą jeszcze światło dzienne. Nie można też zapominać o tym, że z punktu widzenia naszych ekspertów niemożliwe byłoby udowodnienie po latach faktu dopingu w 1993 roku. Wszystkie przeprowadzone po tym meczu kontrole dały wynik negatywny. Fakt, że jeden z piłkarzy twierdzi, iż przed meczem brał zastrzyki, nie daje zbyt wielkiego pola do prowadzenia dochodzenia.” „Nawet zakładając, że to prawda, UEFA musiałaby stosować się do prawa obowiązującego w tamtym czasie, a to przewidywało w przypadku dopingu jedynie kary indywidualne, nie drużynowe.”"
www.acmilan.pl
Wrócimy może do tematu w czasie kolejki Ligue 1 ale sam widzisz jak to teraz wygląda. Po temacie.
Pozdro
Forza Milan
Brigate Rossonere



