pilka.pl pisze:Martin Jol, trener Tottenhamu Hotspur, jest zdeterminowany, by pozyskać z Feyenoordu Rotterdam Dirka Kuijta. Londyńczycy zrezygnowali jednak ze sprowadzenia snajpera tej zimy - zamierzają przeprowadzić transfer latem.
Tottenham za 24-letniego napastnika ostatniego lata proponował osiem milionów funtów. Teraz oferuje 12 milionów, ponieważ zainteresowanie Holendrem jest duże, a Feyenoord wybredny.
Do transferu miałoby dojść po mistrzostwach świata. Wówczas ma dojść do podjęcia ostatecznej decyzji - czy Feyenoord zgodzi się na odejśćie swojego najlepszego napastnika, i czy Tottenham nadal będzie chciał go pozyskać. Kuijta do przeprowadzki do Londynu kusił sam Edgar Davids, jego kolega z reprezentacji Holandii oraz pomocnik 'Spurs'.
Przejście Kuijta do Tottenhamu wiąże się także z kilkoma warunkami - jeżeli White Hart Lane opuściłby Robbie Keane lub Jermaine Defoe, którzy kilka razy już mówili o chęci zmiany otoczenia, oraz czy uda się Tottenhamowi pozyskać z Romy Ahmeda Mido, który w klubie przebywa jedynie na wypożyczeniu.
Byłoby wspaniale mieć w swoich szeregach takiego napastnika, jakim jest Kuijt, ale po co on, skoro mamy dobrych snajperów?
Coś ostatnio głośno jest o transferach, a cicho o przedłużeniach kontraktu. A to źle.
Pozdrawiam.


