Mam nadzieję, że w tej grupie gra przyszły zdobywca złotego medalu - Polska lub Argentyna. Serce stoi za Polską, ale z oczywistych powodów większe szanse daję Argentynie. To właśnie za Albiceleste będę trzymał kciuki od momentu, w którym zabraknie nas na mundialu. To właśnie biało-niebieskich typuję do zajęcia pierwszego miejsca w tej grupie.
Polakom daję szansę na drugie. Nie doszukuję się niesamowitej formy naszej drużyny, ale widzę słabość Meksyku. Ostatnie zwycięstwo z silnym rywalem odnieśli w 2020. Jak nie teraz, to kiedy mamy wyjść z grupy?



