Ajax się rozpada. Wydaje się, że to zmierzch kolejnego pokolenia piłkarzy Ajaxu. Zaczeło się od sprzedarzy Mido i Van der Mayde, a zakończy się zapewne sprzedażą Sniejdera. Wczoraj odszedł do Hamburga De Jong, jeszcze dziś może oficjalnie zostanie potwierdzone odejście do Interu Maxwella. Pienaar po sezonie odchodzi do Borussi, a Galasek zostanie 'wolnym graczem' po tym jak nie dogadał się w sprawie nowego kontraktu.
Po sezonie wydaje się, że odejdzie też ktoś z dwójki Maduro Sneijder. Działacze Ajaxu raczej sobie nie pozwalą na utrate obu tak kluczowych zawodnikow. O Wesleya ponoć stara się Milan, a Maduro od dłuższego czasu przygląda się Juventus. Cena obu graczy może znacząco wzrosnąć po MŚ, o ile Holandia pozytywnie się w nich zaprezentuje.
Ale ja nie o tym.
Chciałem pokazać na czym polega wyższość PSV nad Ajaxem w ostatnich sezonach. Otóz w Ajaxie brakuje ostatnio pewnej ciągłóści. Gracze odchodzą, ale brakuje im następców. Najlepiej to widać na przykładzie Ibrahimovica. Na dobrą sprawe można uznać, ze Ajax dopiero teraz znalazł jego następce, o ile oczywiście się sprawdzi. Mowa o Huntelarze. Czyli potrzebowali 1,5 roku aby znalezć następce, a po drodze bylo kilka niewypałow jak Charisteas, Rosenberg czy jeszcze wcześniej Anastaziu. I to właśnie jest przerażające w kontekscie zimowo-letniej wyprzedaży. Odwrotna sytuacja jest w PSV. Z Eindhoen również odeszło wielu graczy min. Hofland,Robben,Kezman,Rommedahl czy przed obecnym sezonem Bommel ,Vogel,Park,Lee Y.P.,Bouma. I tu jest właśnie ta róznica, PSV umiało wkomponować w skład nowych graczy i ciągle utrzymywac swój poziom czy jak w poprzednim sezonie, znacznie go podnieść(półfinał LM), Ajax jak narazie spada w dół, a w następnym sezonie może być gorzej.



