Ajaj, Fede, szkoda, zostawili mu pierwszy raz trochę przestrzeni i od razu 10 cm od golazo.
Trochę pecha z dwoma słupkami, ale jednak średni Urugwaj, ciężko grać bez skrzydłowych we współczesnej piłce, zwłaszcza gdy każesz tam biegać Nunezowi. Dziwna sprawa z tym 4-3-3, prosiło się o 4-3-1-2 z De Arascaeta wyżej, ale dzisiaj nie wszedł z ławki, to może coś tam mu dolega.



