Jakby Hiszpanie dzisiaj wygrali, to z bilansem +8 wzwyż mają de facto pierwsze miejsce (musieliby przegrać pięcioma bramkami z Japonią), to jednak zwiększałoby szanse Japonii na nie zostanie rozjechanym.
Ale mocno popsuli Japończycy, człowiek się nastawił na Niemców grających o awans dzisiaj, a tutaj punkt daje im w miarę komfortową sytuację.
Ta Kostaryka też fenomen dla mnie, że mając połowę jedenastki z ligi kostarykańskiej, kolejny fajny wynik na MŚ, bo mają jakieś szanse na awans przed ostatnią rundą.



