Tite nauczyl Canarinhos grac po europejsku bez straty ich brazylijskiej tozsamosci. Przynosi to swietne rezultaty.
Dzisiaj nawet braku Neymara nie bylo zbytnio widac. Bez wiekszych trudnosci pokonali zawsze niewygodna Szwajcarie. Dopiero zobaczymy czy sa tak mocni w defensywie czy jednak to ich dotychczasowi rywale byli za chudzi w uszach zeby ich nacisnac.


