No ja tego rozwoju soccera w USA to nie widzę, oni byli w 2002 roku w ćwierćfinale MŚ a cztery lata temu nie awansowali na turniej. Raczej jest stabilnie od momentu jak organizowali mistrzostwa w 1994 roku.
Liga jak liga, są pieniądze to są duże nazwiska ale i tak nadal regularnie oglądają plecy Meksykanów w LM, dopiero w tym roku udało się przełamać serię 16 z rzędu zwycięstw klubów z Meksyku.
Jak dla mnie to nadal przeciętna federacja.


