Chiny to ogólnie w sportach drużynowych wypadają mocno blado. Nawet na igrzyskach na których zawsze są w czołówce klasyfikacji medalowej to drużynowo kompletnie nie kojarzę żeby zdobyli w ten sposób jakieś krążki.
Wyjątkiem pewnie będzie jakaś siatkowka nożna czy inne gowno w które gra się jedynie w Azji.



