Pisałem o przereklamowanych Duńczykach, ale czegoś takiego to jednak się nie spodziewałem. Australia bardzo fajnie, w pełni zasłużony awans, a i na Francuzach potrafili, na miarę potencjału, w pierwszej połowie tamtego meczu się odgryźć. Jakby ktoś Tunezji powiedział, ze zrobią 4 pkt na Danii i Francji, a nie wyjdą z grupy, pewnie także by nie uwierzyli.



