Katastrofa w Katowicach

boycott

Post autor: boycott » 29 sty 2006, 13:33

mój ojciec jest hodowcą gołebi pocztowych. dziękuje Bogu że nie wybrał się na tą wystawe. Jego znajomi pojechali ale wyjechali do domu kilka godz. przed katastrofą. Wielka tragedia, naprawde nie wiem co napisać. Może niech każdy się pomodli za dusze ofiar. A ty piwus zastanów się co piszesz. nie czaje takich ludzi jak ty. wolałbys żeby premier i prezydent udawali że nic się nie stało. paranoja!! tacy ludzie jak ty i ta wasza mentalność. szkoda słów.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”