Zła aura popsuła trochę 24 kolejkę Ligue 1 i 3 mecze zostały odwołane .
Marseille zremisowało z Sochaux 0-0 .
Mecz był słaby , akcji ciekawych też jak na lekarstwo mimo że Olympique dominował to nic im nie wychodziło .
Marsylczycy grali pod presją , bo rywale coraz bardziej uciekają i strata robi się coraz większa . Warte odnotowania z tego meczu są dwie sytuacje - 35 min Mezague brutalnie fauluje Sabri'ego Nasri , za faul dostaje żółtą kartkę , a Nasri opuszcza boisko , oby kontuzja okazała sie niegroźna bo zrobi się kolejna luka w składzie
- 76 min po faulu obrońców Sochaux zostaje przyznany karny dla Marseille , do piłki podchodzi Lamouchi jednak nie trafia .
Auxerre pokonało Rennes 2-0
Piłkarze Rennes nie są w stanie załatać dziur jakie mają ostatnio w składzie . Bez nominalnych napastników gra im się bardzo ciężko i znowu schodzą z boiska pokonani . Olivier Monterrubio nie ma już takiego powera jak kilka lat temu i coraz trudniej mu pociągnąć drużynę do walki .
Auxerre skrzętnie zbiera punkty i ich gra w eliminacjach LM coraz bardziej się przybliża . W meczu błysną Lionel Mathis , który grał kilkanaście sekund i zdążył w tym czasie zaliczyć czerwień .
Nancy zremisowało bezramkowo z Ajaccio .
Bez Moncefa Zerki marokańskiego czarodzieja , Nancy traci bardzo dużo .
W spotkaniu z Korsykańczykami cięzko było go zastąpić , a Ajaccio , które ze wszystkich sił dążyło do utrzymania wyniku 0-0 okazało się za trudnym rywalem .
Le Mans kolejny mecz bez porażki na własnych śmieciach . Tym razem remisik 1-1 z Toulouse .
Po ostatniej kolejce gdzie padło 27 bramek , pozostaje pewien niedosyt , że w tej kolejce bramek tak mało , oby szlagier kolejki okazał się świetnym widowiskiem i zrekompensował sobotnie braki .



