Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post autor: Bernabeu » 01 gru 2022, 0:49

TS borys IFC pisze:
01 gru 2022, 0:33
Jedyna szansa dla tej drużyny żeby odzyskać twarz to odwazniejsze wyjście na Francję j walka, próby pressingu, atak. Jak zagramy tak jak dziś to i tak będzie w papę, a tak to zrobimy to przynajmniej po walce. Ja rozumiem, że wypadł Moder, że Bielik zawodzi a Krychowiak wiadomo (sam zrezygnowałeś z Klicha grubasie), ale Kanada z zawodnikami z własnej ligi i Stevenem Vittoria w składzie potrafiła coś tworzyć w ofensywie, a ja mam uwierzyć że nas stać tylko na autobus? Nie, po prostu to jest jedyny sposób na grę który nie przerasta Czeslawa.
Osobiście myślę, że zagramy zaskakująco dobrze (tzn. powyżej oczekiwań) z Francją, bo po prostu kompletnie zgaśnie presja. I to największy pozytyw tego wyniku, że zawodnicy nie dźwigają już bagażu nieudanego 20-letniego flirtu z MŚ, który - nie ukrywajmy - mocno ciążył.

Btw. nie chcę jakoś bronić antyfutbolu Michniewicza, ale forma Casha (co on robi w obronie?), Kiwiora (co on robi z piłką? dwie straty mogące skutkować bramką w dwóch ostatnich meczach?!), Krychowiaka (co on robił przy drugiej bramce? dlaczego on unika gry?) i Bielika (co on robi w ogóle na boisku?) na tym turnieju zdecydowanie temperuje moje oczekiwania co do tego, co moglibyśmy grać. Były śmieszki ze Szczęsnego, że nie umiemy grać od tyłu, a Kiwior wykreował dwie duże szanse (nasz najlepszy środkowy obrońca z piłką) dla rywala z Arabią i Argentyną tracąc niebezpiecznie piłkę. Tylko weterani uratowali nam turniej.

Wróć do „Mundial 2022 Katar”