Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post autor: piotrcies » 02 gru 2022, 10:41

Wiadomo, ze lepiej awansować, ale tez trzeba wziąć pod uwagę okoliczności i świętowanie awansu w takim stylu, jakbyśmy osiągneli coś wielkiego, jest lekko niesmaczne.

Awansowaliśmy, bo Argentyna zdjęła nogę z gazu i nam nie strzeliła więcej bramek, żeby nie przepuszczać Meksyku. Kuzwa, rywal się zlitował, żebyśmy przeszli dalej, a my mówimy o sukcesie ekipy. Polska akurat grą na awans nie zasłużyła, mieliśmy szczęśliwy kalendarz, bo jeśli Argentyna by zagrała na maksa, to by nie było co z nas zbierać.

Jedziemy na mistrzostwa raz na cztery lata, by pokazać światu, co mamy najlepsze. A co pokazaliśmy? Drużynę, która boi się zaatakować nawet średniego rywala, która gra nie tyle defensywnie, co bojaźliwie, która na tle mocniejszego rywala wyglada jak drużyna z drugiej ligi i piłkarzy, którzy maja problem z krótkim podaniem i przyjęciem piłki. Nie no, faktycznie świat patrzy z podziwem.

Ja tam czuje wstyd za to, co pokazujemy. Dlatego awansu nie świętuję, to trochę jakby wygrać 1 z 10 z 11 punktami, bo rywal, który zrobił 203, mbiorąc na siebie, stracił ostatnią szansę i zostałeś sam. Niby wygrana, ale pozostawia niesmak.

Wróć do „Mundial 2022 Katar”