Dania z nimi powalczyła, Australia nawet zdołała objąć prowadzenie, Arabia mogła wygrać z Argentyną, która nie dała nam wyjść z połowy, Japonia ograła Niemców i Hiszpanów - czy można powalczyć z mocniejszym rywalem? Można. Czy będziemy chcieli? Watpie.
Ale co do pytania - lepsze 2-7 po walce niż 0-2 jak z Argentyną.



