Katastrofa w Katowicach

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 29 sty 2006, 16:41

Babel pisze:Co rozumiesz przez słowo spektakularna? Czy na przykład śmierć w wypadku samochodowym jest mniej spektakularna? Czy rodzina tej osoby przezywała by śmierć inaczej niz gdyby zginała np.tak jak w Katowicach ?
Ale Babel, teraz wchodzimy w ogole w jakis matrix. Wiadomo, ze kazda smierc najbardziej dotyka najblizszych. Ich malo obchodzi czy ktos oglosil zalobe czy nie. Naprawde. Ale nie popadajmy w paranoje. Przeciez to, ze ludzie gina codziennie jest tragiczne, ale "normalne". Wiadomo, ze nikt nie bedzie oglaszal zaloby narodowej po kazdym wypadku samochodowym, kadym ataku serca czy tez kazdym zabojstwie. Wtedy musielibysmy cale zycie spedzic w zalobie.
Nazwalem ja "spektakularna". Kazda katastrofa, w ktorej ginie w jednym miejscu i czasie wieksza liczba ludzi jest na swoj sposob "spektakularna". W wymiarze ogolnoludzkim, bo wiadomo, ze jak juz napisalem - kiedy dotyka nas tragiczna smierc osobiscie, ma niewielkie znaczenie w jakich okolicznosciach nastapila.
Ja nie bronie decyzji o wprowadzeniu zaloby, bo szczerze mowiac ani mnie to ziebi ani grzeje. Wspolczuje ludziom, ktorzy stracili bliskich, ale generalnie zycie toczy sie dalej. Przynajmniej dla tych, ktorych nie dotknela ta tragedia w jakistam sposob.
Babel pisze:Nie umniejszam tragedii bo jest ona wielka, ale czy inni ludzie którzy np. bardziej przeżyli to wydarzenie niż prezydent Kaczyński nie moga oglądnąc sobie meczu w TV lub posłuchać stacji muzycznej.Czy muszę słuchac załamującego głosu Szaranowicza którego to pewnie g.. obchodzi.Czy musza sie dołować liczba zabitych? Nie chce wracac do tego co się działo gdy papież umierał.Ja nie musze pozować ze jest mi strasznie cięzko gdyz tych osób nie znam lecz miałem chwile zadumy nad wczorajszymi wydarzeniami i wiem ze mnie lub kogos z moich bliskich tez może podobne zdarzenie.
Ale zrozum, ze to jest normalne zachowanie rzadzacych. Nie bronie Kaczora, bo go nie lubie i nie trawie, ale czy to on by byl prezydentem, czy Tusk, czy Olejniczak... kazdy z nich zrobilby to samo. Tak jak Putin, Bush czy kazda inna glowa panstwa. Wiadomo, ze to dotyka wszystkich, nawet tych, ktorych generalnie cale wydarzenie obchodzi mniej niz w ogole, ale przez to ze zyjemy w zorganizowanej spolecznosci zwanej panstwem, trzeba niektore "niedogodnosci" znosic. Nie przesadzajmy znowu, bo nie oglosili tej zaloby na miesiac tylko na 3 dni. Nie wiem jak inni, ale ja chyba jakos przezyje 3 dni bez imprezy, meczu czy czegos w tym stylu.
Wiadomo, ze wiekszosc rzeczy robionych w mediach i nie tylko jest POZOROWANA. Ale tak sie dzieje, dlatego, ze tak WYPADA. Poprostu. Mniejsza o to czy slusznie czy nie. Jezeli juz zostala ogloszona zaloba, to nalezy jakos dostosowac sie do zaistnialych okolicznosci. Nikt Ci przeciez nie kaze plakac, kazdy robi to co uwaza za sluszne. Proste.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”