Przy czym oni nawet na te 2:0 wyszli robiąc do akcje ofensywne, wynikające głównie z fatalnych błędów Ghany w obronie, po tym jak to afrykanie grali lepiej. Powiedziałbym więc że nie tyle stanęli po 2:0, co po prostu wyszli na te 2:0 na farcie i na więcej ich nie było stać.
Oj zdecydowanie nie. Bielik wykonał ruch w kierunku piłkarza z Arabii, natomiast tutaj to Cavani wykonał ruch w kierunku obrońcy z Ghany. Zupełnie inne sytuacje.



