pisalem przed mundialem, ze ze 35-letni messi sam tego nie pociagnie i jak chce argentyna cos ugrac, to cala druzyna musi byc w formie, a zdecydowanie z nia nie trafili. lo celso wypadl jeszcze przed turniejem, de paul jest indywidualnie jednym z najwiekszych rozczarowan turnieju, di maria zdarzyl sie juz polamac, a z lautaro to sam nie wiem, co sie stalo. on ogolnie jest niezly, ale jak wpadnie w dolek, to nie potrafi z niego wyjsc przed 3 miesiace i teraz musi byc chyba w tragicnzej formie, skoro z pewniaka w skladzie wyladowal na lawie i nie podnosi sie z niej nawet przy absencji di marii. za to mlodzi enzo i julian wykorzystuja swoje szanse, no ale na razie na tle slabiutkich rywali



