Bielik z Argentyną zagrał tak dramatycznie, że nie dziwi mnie jego brak dziś. Może w drugiej połowie, jeśli będzie trzeba bronić wyniku, coś wniesie, ale nie dziwi mnie, że dziś poza składem. Mam nadzieję, że ta trójka w środku coś wymyśli z przodu, ta sama z Meksykiem wyglądała beznadziejnie, ale Szymański do wsparcia Zielińskiego w środku to teoretycznie jakiś pomysł, Zielu nie istniał, jak nie miał obok siebie nikogo, kto by go wspomógł.
No i plus za szybkie skrzydła, może jakaś kontra się uda. Zielu na tym fałszywym skrzydle to był najgorszy możliwy wybór, bo i tracił zawodnik, i traciła drużyna, nie mając kim tam pognać.



