całe szczęście, że Lloris wyszedł za linię, bo pierwszy karny był tragiczny. Francuz mógł się nie ruszać z linii i by to wyciągnął.
Ogólnie, dobrze, że Lewy w karnych się przełamał, bo jak by zawalił 4 karny z rzędu, to już idzie mocno w psychę.
3-1 wygląda lepiej jak 3-0 ale z gry ten wynik powinien być dla nas korzystniejszy. Francja nie stwarzała jakiegoś dużego zagrożenia, dwa błędy w obronie Polaków ... Pierw Kiwior dał dupy a później kontra Francuzów i złe ustawienie Glika. Mbappe jednak mocno skuteczny, nie miał wielu sytuacji, ale zostawiono mu trochę miejsca i zrobił co miał zrobić.
Szkoda strzału Zielińskiego w pierwszej połowie, bo mogło być 1-0 dla Polski do przerwy i czuję, że trochę lepiej by to się dla nas układało.
Mimo wszystko mamy o co wołaliśmy, lepszy styl gry Polski, ale porażka i wypad z turnieju. Nie sądzę byśmy wygrali z Francją grając antyfutbol i wyczekiwali karnych. Francja ma za dużo indywidualności i by w końcu coś ustrzelili a dzisiaj w sumie Polska zagrała dobry mecz, w pierwszej połowie mieliśmy nawet lepsze sytuacje do gola niż Francuzi a w drugiej połowie już doszło zmęczenie, przegrywając musieliśmy też nieco bardziej się otworzyć.
Podejrzewam, że gdybyśmy w ten sposób zagrali z Argentyną i Meksykiem, to może byśmy dziś walczyli o awans z Australią, ale to można sobie gdybać. Mimo wszystko jest awans do 1/8 po 36 latach, całkiem dobry obraz zachowany po meczu z największym faworytem i obrońcą tytułu.



