Dlaczego Arabię wrzuca się na równi z Argentyną i Meksykiem? Nie był świetny, ale w porównaniu do dwóch pozostałych był co najmniej przyzwoity
Dzisiaj pokazali, że potrafią grać 2 piłkę i atakować, a nie stać we własnym polu karnym czy wysyłać lagi na Lewego. Graliśmy z aktualnymi mistrzami świata, pretendentem do zwycięstwa w tych mistrzostwach. W pierwszej połowie mało brakowało żeby prowadzić. Ale taki pajac jak Kacper nie zmieni zdania bo musi postawić na swoje, mimo, że jak się przypierdolił do meczu z Argentyną i nie wierzył, że można zagrać lepiej to jak mu udowodnili, że da się to pierdoli kocopoły i się upiera przy swoim, że to Francja grała na stojąco


