Nie widzę dobrego meczu naszej reprezentacji na tych mistrzostwach.
Trener OUT. Już to co zrobił z mistrzostwską Legią sprawiło, że nie powinien nigdy dostać do trenowania drużyny nawet na poziomie 2 ligii.
Nasi piłkarze to nie są tuzy techniki. Już zdecydowanie lepiej pod tym względem wyglądała taka Arabia Saudyjska, ale ludzie oni grali i biegali tak jakby ich piłka parzyła.
Dobrze wiecie, że nie lubie Lewandowskiego, ale karne to on potrafi strzelać. Na tym turnieju już przy nabiegu widać było, że coś jest nie tak. Piszę o wszystkich jego karnych z Kataru.
To jest nasza reprezentacja w pigułce. Ten sposób w jaki nabiegał. Związane nogi, jakiś duch trzymał ich za jaja. Nie wiem, ale tego nie dało się oglądać.
Ktoś mi napisze, że Polska doszła dalej niż Niemcy którym też mocno kibicowałem. No ok, ale piłkarsko to jednak Niemcy są przy nas jak BMW do Poloneza.
Na plus tego turnieju Bereszyński i Szczęsny. Obaj miłe zaskoczenie chociaż od zawsze uważałem, że Szczęsny ma tą przewagę nad Fabiańskim, że potrafi wygrać mecz. Fabiański zazwyczaj trzymał dobry, równy poziom. To co miał wybronić wybronił. To też ważne, ale to Szczęsny potrafi wybronić niemożliwe piłki. Samemu wygrać mecz. Rozwalić system i doprowadzić do płaczu napastnika.



