Wzdychanie do Bielika nie jest uzależnione umiejętnościami Bielika tylko dramatycznym Krychowiakiem, który miał poprawny turniej. Bo ilu z nas widziało w akcji Bielika? Szczerze. W ilu meczach? Ciągle mówimy jaki to talent, bo gość faktycznie ma talent, ale czy aż taki? Ile meczów w dorosłej kadrze zagrał i ile dobrych?
Bielik w naszych oczach był takim wannabe, który miał zbawić środek pola, a nie było ku temu wielu logicznych przesłanek.



