Krychowiaka szanuję za umiejętność pokrycia swojego sektora, odbiór i krycie. Typowy tępy przecinak. Problem w tym, że poprzedni managerowie kazali mu podawać dalej niż do najbliższego zawodnika, a gra piłką to jego nemesis... Bielik jeszcze może go zastąpić, ale obecnie Krycha to niestety nasza najlepsza 6, gdy Klich jest kontuzjowany. Moja nadzieja na przyszłe dwa turnieje to trio Klich/Bielik, Moder, Zieliński. Mamy trochę młodych, ale niestety też średnio widzę przyszłość. Nikt nie rysuje się na takich katów reprezentacyjnych, ale to naprawdę może wyjść z roku na rok.DDK pisze: ↑04 gru 2022, 20:50Sorry, ale masa ludzi pisała o Krychowiaku, żeby dał juz spokój, żeby kończył kariere i narzekali na Michniewicza, że go powołuje. Dużo osób pisało, że każdy inny piłkarz nie zagra gorzej od niego, a tutaj widzimy, że wchodzi Bielik, czyli potencjalnie drugi/trzeci piłkarz na tej pozycji i widzicie jak się kończy. Prawda taka, że nie mamy następców ani Lewego ani następców Kuby/Grosickiego ani następcy Krychowiaka. Jak nic się nie odmieni to za 3-4 lata będziemy mieli wielkie problemy.
Marzy (z serii marzeń realnych) mi się trochę taka reprezentacja Danii. Może nie zbiorowisko katów, ale solidne zgrane średniaki z liderem typu Eriksena. Gówniarz wtedy byłem, ale tak właśnie kojarzy mi się kadra z Żurawskim, Jopem, Lewym (Mariuszem), Borucem i Ebim.



