Realnie naprawdę zagraliśmy niezły mecz. Ewidentnie wypowiedzi piłkarzy po meczu pokazują ze Czesio ich kastrował z potencjału ofensywnego
Ale jak dobrze grają boczni obrońcy, nieźle skrzydłowi (czemu Grosik tak późno...). W końcu dobry mecz rozgrywa Zielu ale i tak największą gwiazda jest bramkarz to o czym my mówimy? Bokami się meczu nie wygrywa. To nie FIFA 15 gdzie robiło się wrzutki i sru. A kręgosłup tej drużyny był przetrącany. Średni Glik. Słaby Krychowiak. Fatalny Kiwior, Bielik i niestety Lewy. Czyli szkielet drużyny do zmiany...
Może jak wróci Moder, formę odnajdzie Bednarek a Lewy przestanie gwiazdorzyc to na Euro coś pokażemy wiecej ale raczej nie z Czesiem u sterów...



