Widzę, że Santos posadził na ławce Cancelo, Ronaldo i Nevesa przed najważniejszym meczem, albo zrobi półfinał, albo w przeciągu tygodnia go dyscyplinarnie wyrzucą.
Śmieszna jest reprezentacyjna piłka, że można jak gdyby nigdy nic nie zmieścić w składzie Leao (Goncalo Ramosa tak) i postawić na Dalota kosztem Cancelo (który był kiepski, to inna sprawa).



