Ja bardzo rzadko zwracam uwagę na komentatorów. W zasadzie to mam poczucie że powinni być jak sędziowie- nie zwracać na siebie uwagi.
W zasadzie to jedynie których naprawdę uwielbiałem słuchać to takich dwóch co komentowało ligę angielska parę lat temu. Twarowski i Smokowski vhyba? Ale pewny nie jestem, ktoś by musiał potwierdzić.
Albo Nahorny?



