Odszedł trener jaki faworyzował piłkarzy FC Barcelony. Jakoś mi go nie żal.
Miejmy nadzieję, że przyjdzie za niego ktoś sensowniejszy, kto nie będzie ignorował takich zawodników jak np. Mikel Merino który był w świetnej dyspozycji przed mundialem a nie wiadomo czemu nie dostał powołania.
Nieudolna tiki taka w stylu, podajemy sobie, ale nic z tego nie wynika w końcu przestanie zabijać potencjał Hiszpańskiej kadry.



