Brazylii trochę żal, bo wiadomo jakie futbol ma znaczenie w ich Kraju. Sama ekipa Brazylijczyków miała w zespole bardzo fajną atmosferę, grali też radosny futbol, mają dużo młodych zawodników i raczej od Chorwatów są silniejszą drużyną, ale za późno się obudzili a właściwie zabrakło im pomysłu na ukłucie wcześniej Chorwacji. Sama Chorwacja zagrała solidne rzemiosło piłkarskie, nie załamali się po stracie gola w dogrywce i odrobili straty, znacznie pewniej wykonywali jedenastki... Ogólnie to co różni Brazylię od CHorwacji, to fakt, że w Brazylii teraz będzie klęska narodowa, płacz i żałoba a gdyby Chorwacja przegrała, to i tak uznano by za sukces, że walczyli do końca z faworyzowaną Brazylią.
No nic. W starciu Europa vs Ameryka Południowa 1-0
Mam wrażenie, że Holandia też może wysłać do domu Argentynę, więc kto wie, może półfinał będzie w pełni Europejski.



